Porównywanie cen ubezpieczeń

Instytut badawczy IPSOS przeprowadził badanie na zlecenie Link4, z którego wynika że ponad połowa polskich kierowców po 24 roku życia mogłaby zaoszczędzić na polisie komunikacyjnej. 

Specyfika społeczeństwa polskiego jest taka, że niewystarczająco długo szukamy odpowiedniego w tym roku ubezpieczenia.

W ciągu minionego roku 75% klientów przedłużyła dotychczasowe ubezpieczenie  OC lub AC u tego samego ubezpieczyciela. Jedynie 14% badanych zmieniło towarzystwo ubezpieczeniowe. Większość z nich stwierdziła, że zmieniła ubezpieczyciela, bo znalazła tańszą a niekiedy nawet lepszą (to znaczy o szerszym zakresie) ofertę.

IPSOS szacuje, że w Polsce około 5 milionów osób przepłaca za ubezpieczenie komunikacyjne. Z kolei Link4 przeprowadził analizy wśród swoich klientów i okazało się, że osoby te oszczędziły średnio po 345 złotych: 252 złote na OC i 560 na pakiecie OC i AC.

Większość ankietowanych, którzy poszukiwali tańszej oferty przyznało, że czas poświęcony na szukanie polisy nie poszedł na marne. 79% znalazło w ten sposób tańszą ofertę, 31% przyznało, że można tak znaleźć ofertę w podobnej cenie ale ze znacznie szerszym zakresem, a 15% upewniało się że posiadana w tej chwili propozycja przedłużenia polisy jest najkorzystniejsza na rynku.

Wzorcem do naśladowania jest Wielka Brytania, gdzie aż 52% społeczeństwa porównuje oferty wielu ubezpieczycieli w celu znalezienia najkorzystniejszej dla siebie polisy.

Z badania Rzeczpospolitej wynika natomiast, że co 4 kierowca zmienia ubezpieczyciela co 2-3 lata, 10% kierowców robi to co roku.

Takie wnioski płyną z przeprowadzonego badania przez ARC Rynek i Opinia, na wyłączność Rzeczpospolitej.

Powodem zmiany ubezpieczyciela jest najczęściej cena polisy (61% ankietowanych), natomiast co siódmy kierowca zmienia firmę z powodu złego poziomu likwidacji szkód.

20% kierowców zmienia dotychczasowy zakład ubezpieczeń  z powodu dobrej opinii jaką usłyszeli o innym ubezpieczycielu.

Coraz częściej na decyzję klienta o przystąpieniu do polisy decyduje poziom likwidacji szkód. Już nie tylko cena ale także miła, profesjonalna i szybka obsługa klienta ma znaczenie podczas podpisywania polisy. Wśród czołowych ubezpieczycieli w Polsce rośnie więc trend aby likwidację szkód upraszczać. Wiele firm stosuje praktykę, że niewielkie i nieskomplikowane szkody rozwiązuje się wykorzystując do tego jedynie telefon i oświadczenie klienta.

Najważniejszym nadal jednak kryterium są ceny ubezpieczeń. Niestety wszyscy ubezpieczyciele stopniowo podnoszą ceny, gdyż w dalszym ciągu polisy komunikacyjne są nierentowne. Jeżeli jeden ubezpieczyciel podniósłby ceny to w krótkim czasie straciłby klientów. Dlatego też stopniowo podnoszone są koszty polis – wypłaty świadczeń natomiast są coraz wyższe.

Z obserwacji czołowych przedsiębiorstw ubezpieczeniowych w kraju wynika, że lojalność klientów jest bardzo niska około połowa kierowców planuje kupić bądź też odnowić polisę u innego ubezpieczyciela.

Polacy dość szybko zauważają też poziom obsługi klientów oraz jakość likwidacji szkód.

Inny smutny wniosek wyłania się ze wspomnianego wcześniej badania IPSOS: aż 7% kierowców przyznaje się do prowadzenia w stanie nietrzeźwym, czyli jest to aż 1,4 miliona osób, którym od czasu do czasu zdarza się prowadzić po spożyciu alkoholu. Najczęściej do pijanemu prowadzą mężczyźni i osoby z niższym wykształceniem.

16% ankietowanych przyznaje się, ze nie zrobiło badania technicznego na czas, aż 30% osób w tej grupie jeździło bez badania technicznego dłużej niż 20 dni. Co siódmy ankietowany nie zmienił opon na zimowe: główne przyczyny to brak śniegu i oszczędność pieniędzy, 6% ankietowanych nie miało na to czasu.

Kolejnym problemem są pasy, połowa ankietowanych nie zapina ich przynajmniej od czasu do czasu a 8% notorycznie nie zapina pasów. Najczęściej są to młodzi mężczyźni 25-39 lat. Rzadziej pasów używają mieszkańcy wsi.